07/06/2012

Dziś totalny spontan . Letni i bardzo luźny set ,idealny na grilla czy wieczorny spacer .Szorty jak zwykle zrobiłam sama ,góra to jakby body .No i standardowo moje najwygodniejsze buty !Tak ,tak wszędzie są ,ale nie moja wina ,że czuję się w nich tak swobodnie jakbym była boso !









shorts - DIY
jacket - zara
body - vintage

02/06/2012

Mój wczorajszy set w poście .Czasami mam ochotę pobiegać po mieście i liczy się dla mnie wygoda więc zdecydowanie stawiam na spodnie .Mam sporo nowych rzeczy do pokazania bo ostatnio kiepsko było z postami ,ale nadrobię to .Tak więc moja ukochana kamizelka plus różowe rurki ,które mają swoje lata .







pants - no name
vest - DIY
wedges - deezee
bag - bershka

01/05/2012

Dawno mnie tu nie było . Nie będę usprawiedliwiać swojej nieobecności tym ,że nie miałam czasu i byłam bardzo zabiegana. Zwyczajnie potrzebowałam przemyśleć kilka spraw dotyczących bloga .Właściwie to przez ten okres dużo się we mnie zmieniło i moje nastawienie do blogowania też .Pogoda wreszcie zaczęła mnie rozpieszczać z czym wiąże się mój lepszy nastrój i chęć obcowania z ludźmi na ,których jeszcze chwilę temu nie mogłam patrzeć.Nieważne . Dzisiejszy set jest bardzo prosty ,wydaje mi się ,że kobieta w każdym wzroście i rozmiarze dobrze będzie wyglądać w maxi .Już jakiś czas na nią chorowałam ,ale dałam sobie wmówić ,że 155 cm nie będzie dobrze wyglądało w takiej spódnicy .Co prawda może i mnie skraca ,może pogrubia i wiele wiele innych ,ale ją kocham .Jest lekka i przewiewna ,niby długa aczkolwiek transparentna.Mój ideał .




skirt - zara
top - h&m